Hiend Audio, DIY, Hi-Fi, Stereo, Electronics site, for lovers of high-fidelity music reproduction. High-End Vacuum Tubes. Silicon. Do-It-Yourself Audio Systems. Schematics: amplifiers, speakers, horns, CD, DAC. Circuits, Topologies, Acoustics, Cables, Speakers, Voltage Regulators, Equipment Upgrades, Modifications, Problems, Solutions, Tips, Tricks. ------ Dla pasjonatów Hiend Audio, najwyższej wierności odtwarzania muzyki na sprzęcie budowanym, modyfikowanym samemu. Wiedza: elektronika, układy lampowe i krzemowe, wzmacniacze, głośniki, kolumny, tuby, DAC, kable, DIY, porady, sztuczki, problemy, rozwiązania, tor audio.

«

»

Nov 20 2014

Print this Post

PMC Twenty.26

Na tegorocznej wystawie AS204 odwiedziłem między innymi stoisko firmy MJ AUDIO LAB

2026_Amarone_Pair_rf PMC-Twenty_db-3-4-left-2-1_final

Tutaj zwróciły moją uwagę trójdrożne kolumny twenty.26. Jest to, jak się okazało, po raz pierwszy prezentowany w Polsce szczytowy model kolumn z legendarnej serii “Twenty”, produkowanych przez brytyjską manufakturę PMC.

2026_walnut_Pair_1-7_rf PMC_twenty26_web_2026_1.   xxx

Grało to całkiem przyjemnie, a i format tych w sumie niewielkich kolumn głośnikowych jak gdyby pasuje pod realia mieszkaniowe naszej polskiej rzeczywistości: 106 cm (+2,5 kolce) x 19 cm x 44cm (+1,6 grill). Na produkt o takich gabarytach można spokojnie wykroić trochę miejsca w salonie.

2026_Group_rf

Z tego co usłyszałem, to w zasadzie prawdą jest, iż

“…posiada cechy znane z pozostałych czterech modeli dwudrożnych twenty, takie jak finezja, delikatność i muzykalność z dodatkową możliwością przekazu ogromnej dynamiki i skali muzycznej nagrań w większych pomieszczeniach …”.

Co prawda pokoje w hotelu nie należały do kategorii “większych pomieszczeń”, ale zaiste odczuwało się potencjał tych kolumn w zakresie potencjału oraz rezerw w kwestii dynamiki.

PMC_Twenty_26_atl_side. xxx

Być może dzieje się tak za sprawą specyficznej architektury konstrukcji wnętrza tych kolumn, która ma w sobie elementy linii transmisyjnej, z komorą rezonansową. Takie rozwiązanie techniczne umożliwia dość swobodne zejście z pasmem częstotliwości do całkiem niskiego basu, bez istotnej utraty ogólnej efektywności.

PMC_Twenty_26_Mid_Range_rf

Co więcej, w twenty.26 zastosowano specjalnie zaprojektowany dla tego produktu kopułkowy głośnik średniotonowy PMC, średnicy 50mm, wyposażony w płytkę dyspersyjną gwarantującą bardzo szeroką propagację dźwięku.

PMC_Twenty_26_Woofer_rf

Przetwornik niskotonowy to jest również nowa konstrukcja, stworzona z myślą o twenty.26.
W tym przypadku zastosowano przetwornik 7-calowy.

PMC_Twenty_Tweeter

Jak widać powyżej, głośnik wysokotonowy to HF PMC/SEAS 27 mm – Sonolex®
PMC_Twenty_16_x-over-v. xxx
Zwrotnica głośnikowa jest zintegrowana z tylnym panelem, zawierającym trzy pary zacisków. Taka trójdrożna topologia w zakresie konstrukcji zwrotnicy, podzielonej na odrębne, niezależne i samodzielne pasma, obsługujące każdy z przetworników, oraz możliwość doprowadzenia odpowiedniej wiązki kablowej do niezależnej obsługi każdego z zawartych w tym zestawie przetworników, daje tutaj dużą swobodę w zakresie kreowania konfiguracji typu:
  • Bi-Wiring,
  • Tri-Wiring,
a nawet:
  • Bi-Amping,
  • Tri-Amping.
PMC_Twenty_26_Crossover__1939
Moja szalona konstrukcyjna wyobraźnia już mnie tutaj co nieco ponosi i wyobrażam sobie taką oto wariacką konfigurację, np:
  1. Lampowa integra obsługująca tor częstotliwości wysokich,
  2. Lampowa integra obsługująca tor częstotliwości średnich,
  3. Cyfrowy wzmacniacz klasy D do obsługi toru częstotliwości niskich.  (Ot, chociażby taki zwyczajny na bazie kostek Tripath, czy może tych teraz nowych, co firma Texas Instruments wypuściła).
Ouch!  A co za … mezalians?  A dlaczego niby takie “fuj, fuj”?  Tutaj z jednej strony lampowy Bon Ton, Bułka przez Bibułka i w ogóle, a na trzeciej pozycji, raptem jak Filip z Konopii … wyskakuję z “Cyfrową klasą D dla niskich częstotliwości”?  Ależ dlaczego?
Odpowiedź prosta:  Bo mogę. Proszę zwrócić uwagę, że ten niskotonowiec w zwrotnicy to tak naprawdę to jest dość nisko cięty, raptem na 380 Hz.   Przy tak nisko ciętym paśmie dla głośnika basowego, wzmacniacz klasy typu D bardzo dobrze sobie będzie radził z aspektem wykopu prądowego, a proszę zauważyć, że przy czułości 86dB to trochę tego prądu w ten przetwornik dopakować trzeba.   Z drugiej strony zaś, nie ma obaw o kwestię “ziarna” czy precyzję przekazu, analityczność obrazowania, czy wrażeń przestrzennych. Jak wiadomo, wzmacniacze typu D różnie sobie radzą z tego typu kwestiami. Jak wszędzie, są te lepsze, ale są również te gorsze. Natomiast wiadomo skądinąd, że te wszystkie atrybuty wysokiej jakości odbioru przekazu muzycznego są rozstrzygane w paśmie częstotliwości średnich oraz wysokich.  A tutaj tniemy na 380 Hz, więc całość tych kwestii będzie obsługiwana przez lampki. Innymi słowy: niech lampki robią to co potrafią robić najlepiej, czyli obrazowanie, aurę, naturalność, przestrzeń, analityczność i precyzję, a z kolei niech cyfrowa elektrownia klasy “D” skoncentruje się na tym co potrafi robić najlepiej, czyli zapewnić wysokoenergetyczny impuls prądowy, czyli tzw. “wykop” jak to młodzież mawia, w zakresie częstotliwości najniższych.   A zaiste, 27Hz – szacun. Jeśli te maluchy rzeczywiście tak nisko potrafią schodzić, to trzeba przyznać, niezłego fikołka tutaj inżynierowie z PMC tutaj wywineli.
No i jeszcze sprawa tego “Tri-” , a nie “Bi-” …. A skoro są wyodrębnione tory wysokich i osobne średnich, to wniosek tutaj od razu się nasuwa taki: można te lampowe końcóweczki zrobić o zupełnie przeciętnej i niewygórowanej, jeśli wręcz nie MAŁEJ (nie bójmy się tego słowa!) mocy. A to z racji na rozkład gęstości energii sygnału muzycznego między pasmami.  Basy – tutaj gro tematu “energetycznego” załatwia nam cyfrowa elektrownia klasy “D”. Natomiast średnie, oraz wysokie, cechują się względnie niższym zapotrzebowaniem na “Waty”. Raptem okazuje się, że możemy się spokojnie wykpić – nawet zaledwie kilkuwatową konstrukcją lampową, bazującą na zupełnie niedrogich lampkach. Stawiamy takie dwie “integry” lampowe, każda o niedużej mocy i cechująca się niewielkim kosztem wykonania. Każda z nich pędzi dedykowany dla niej przedział pasma.  Efekt takiego połączenia mógłby być zaiste bardzo ciekawy.  Eh, znowu się rozfantazjowałem i rozgadałem.
A tu jeszcze specyfikację techniczną zapodać trzeba:
Podstawowe parametry techniczne

TWENTY.26:

  • Pasmo przenoszenia: 27Hz – 25kHz
  • Czułość: 86dB 1W 1m
  • Długość linii transmisyjnej (ATL): 3,3 m
  • Impedancja: 8 Ohm
  • Głośniki: LF PMC Twenty 7” (177mm), MF PMC 50mm, HF PMC/SEAS 27 mm – Sonolex®
  • Częstotliwość podziału pasma: 380Hz oraz 3,8kHz
  • Połączenia: 3 pary 4 mm gniazd (Tri-amp, Tri-wire)
  • Wymiary: 1062mm (+25mm kolce) x 190mm x 439mm (+16mm grill)
  • Waga: 22,5 kg
  • Wykończenia: Walnut, Amarone, Diamond Black (dopłata), Oak

Dystrybucją tych produktów w Polsce zajmuje się MJ AUDIO LAB:

twenty finishes.jxxx

Permanent link to this article: http://hiend-audio.com/2014/11/20/pmc-twenty-26/