Hiend Audio, DIY, Hi-Fi, Stereo, Electronics site, for lovers of high-fidelity music reproduction. High-End Vacuum Tubes. Silicon. Do-It-Yourself Audio Systems. Schematics: amplifiers, speakers, horns, CD, DAC. Circuits, Topologies, Acoustics, Cables, Speakers, Voltage Regulators, Equipment Upgrades, Modifications, Problems, Solutions, Tips, Tricks. ------ Dla pasjonatów Hiend Audio, najwyższej wierności odtwarzania muzyki na sprzęcie budowanym, modyfikowanym samemu. Wiedza: elektronika, układy lampowe i krzemowe, wzmacniacze, głośniki, kolumny, tuby, DAC, kable, DIY, porady, sztuczki, problemy, rozwiązania, tor audio.

«

»

Nov 24 2015

Print this Post

Znikające kolumny STEALTH – IL Cremonese (Sonus Faber)

Wykorzystana w najnowszych kolumnach Sonus Faber technologia “Stealth Reflex” jest prawdopodobnie wzorowana na wojskowych myśliwcach typu STEALTH, które są konstruowane w bardzo charakterystyczny, “kanciasty” sposób. Zgodnie z założeniami teorii, z której korzystali wojskowi inżynierowie, charakterystyczna obudowa kolumn IL Cremonese przypomina nieco obiekt, którego nie można zobaczyć na radarze … Mamy więc niejako do czynienia ze znikającymi, “niewidzialnymi” kolumnami, acz przyczyny tego “znikania” są nieco inne, choć bazują na tym samym zjawisku.

stealth

Jak widać, Zimna Wojna miała swoje dobre strony – szczególnie jeśli odniesiemy jej osiągnięcia do sfery audio.

W przypadku myśliwca STEALTH, odpowiednio ukształtowane duże, idealnie płaskie i wypolerowane gładkie powierzchnie działają niczym wielkie lustra i odbijają potencjalnie śmiertelną, namierzającą, wiązkę fal radarowych. Odbijają ją na boki. Do góry. Do dołu. GDZIEKOLWIEK. Byleby tylko nie z powrotem do radaru, który ją wysłał.

Zasada działania technologii STEALTH jest prosta:

Te lustra korpusu myśliwca zapewniają odbicie wiązki radarowej w taki sposób, aby nigdy przenigdy nie powróciła do radaru, który próbuje ten samolot wykryć, czy też do powiązanej z nim wyrzutni rakietowej, która by chciała ten myśliwiec zestrzelić.

P1130454 b

 

Sięgając do słownika, znajdziemy, iż słowo “Stealth” przetłumaczone na język polski oznacza “podstępny” – działania mające na celu zmniejszenie możliwości wykrycia obiektu znanymi metodami obserwacji. Dotyczy to zarówno ludzkiego wzroku jak i metod stricte technicznych. Obecnie technologia Stealth stosowana jest głównie w odniesieniu do projektów samolotów, okrętów oraz pojazdów lądowych.

STEALTH – oznaczać może również zespół technik mających na celu zmniejszenie możliwości wykrycia obiektu znanymi metodami obserwacji. Wszelkimi metodami, począwszy od ludzkiego wzroku, na metodach stricte technicznych kończąc. Jest wiele technik umożliwiających stworzenie obiektu typu stealth, np.: wykorzystanie materiałów pochłaniających w części promieniowanie radarowe, … zmniejszenie turbulencji (np. w lotnictwie)  i wiele innych. Najważniejsze jest jednak odbicie fal radarowych pod kątem innym niż nadeszły, stąd właśnie płaskie i pochylone powierzchnie. Aparat matematyczny do analizy propagacji fal radarowych, odbijających się od samolotu, stworzył w 1962 radziecki fizyk i matematyk Piotr Ufimcew.

W przeciwieństwie do kolumn głośnikowych, w przypadku myśliwców, realizacja koncepcji STEALTH jest zadaniem “względnie łatwym” do wykonania, gdyż lustra, a raczej “powierzchnie odbijające” odbijają “na zewnątrz”. Wystarczy zatem zagwarantować jedno, pojedyncze, acz bardzo precyzyjne odbicie. W kierunku dokądkolwiek, byle nie z powrotem do radaru, który wysyła daną wiązkę namierzającą.

A zatem projektant myśliwca kontentruje się na zbudowaniu latającej odrzutowej cegły, o płaskich gładkich Pojedyncze odbicie z dowolnej z powierzchni korpusu, która odbije fale radarową na boki.

P1130455 b

Natomiast w przypadku kolumn głośnikowych EL CREMONESE – tutaj poprzeczka jest podniesiona o wiele wyżej. Albowiem zamiast wiązki fal radarowych, w przypadku kolumny głośnikowej, mamy do czynienia z wiązką energii akustycznej, z audiofilską falą dźwiękową. Ta fala jest również potencjalnie “śmiertelna”, ale tym razem jej zabójcza moc może się obrócić przeciwko naturalności brzmienia i autentyczności reprezentacji dynamiki w malowanej scenie muzycznej. Chodzi o falę energii wypromieniowaną przez tylne strony membran każdego z przetworników. Tak, jak każda moneta ma dwie strony, awers i rewers, podobnie jest z membranami przetworników. Front membrany promieniuje połowę energii (“jasną stronę mocy”) przetwornika wprost w kierunku słuchacza.

 

No i bardzo dobrze.

Ale co się dzieje z drugą połową, czyli z tą “ciemną stroną mocy”?

Intuicyjnie domyślamy się, że ta ciemna strona mocy jest wypromieniowana przez tylną część membrany do wnętrza kolumny głośnikowej, gdzie w ramach zamkniętej komory odbija się od wewnętrznych ścian obudowy i może potencjalnie powrócić, ze znaczną zwłoką czasową, do tylnej strony membrany, która ją wyemitowała.

Oj, niedobrze, niedobrze !!!

P1130456 b

Każda membrana, podobnie każda moneta, ma dwie strony: awers i rewers. Front membrany promieniuje połowę energii – nazwijmy tę część “jasną stroną mocy“ przetwornika. Ale co się dzieje z drugą połową, czyli z tą “ciemną stroną”? Intuicyjnie domyślamy się, że ta ciemna strona mocy wypromieniowywana jest przez tylną część membrany do wnętrza kolumny głośnikowej. W ramach zamkniętej komory odbija się od wewnętrznych ścian obudowy i potencjalnie może powrócić, ze znaczną zwłoką czasową, uderzając w tylną stronę membrany, która ją przed chwilą wyemitowała. A skoro powróci, ze zwłoką, niczym echo w wielkim kanionie rzeki Colorado, to znaczy że może potencjalnie zakłócać pracę membrany, membrany, która zamiast koncentrować się na przekazywaniu “bieżącego” sygnału, jest atakowana od tyłu przez ciemną stronę mocy i złowrogo i podstępnie molestowana i pobudzana przez jakieś mroczne i ekscytujące wspomnienie z zamierzchłej echo-przeszłości.

Widzimy zatem, że w przypadku kolumny głośnikowej, projektowanie w myśl filozofii “STEALTH” jest o wiele bardziej skomplikowane jak w przypadku myśliwca wojskowego.

W kolumnie głośnikowej mamy bowiem do czynienia z wnętrzem zamkniętej komory. W tym wnętrzu fala akustyczna, zanim wytraci zdecydowaną większość swojej energii lub zanim nie trafi do portu wentylacyjnego, musi wielokrotnie odbić się od ścian.

Zasada STEALTH dla kolumny głośnikowej jest zaiste bardzo prosta.

Fala uderzeniowa energii akustycznej generowana przez tylną stronę membrany nigdy przenigdy nie może “uderzyć”, czy też trafić z powrotem, w tył membrany, od której się wywodzi.

Ani jakiejkolwiek innej, zresztą.

P1130457 b P1130458 b

Cokolwiek by nie sądzić o tej hipotezie, to warto ją wziąć pod uwagę – szczególnie, że coraz częściej mówi się, iż w temacie budowy głośnikowych skrzynek, inżynierowie powinni postawić kropkę po zdaniu, które kończy się słowem “amen”. Tak więc, jeśli macie dość prostopadłościennych skrzynek, teorii o koherentności, przesuwania o kolejne milimetry przetworników w każdej z możliwych płaszczyzn, polecamy spojrzeć w przyszłość i zastanowić czy nie zacząć odmawiać kolejnego pacierza do szefa o podwyżkę wynagrodzenia – bo znowu jest na co odkładać pieniądze.

Odpowiednio ukształtowane duże, idealnie płaskie i wypolerowane gładkie powierzchnie, umieszczone wzajemnie względem siebie pod odpowiednio dobranymi kątami, działają niczym wielkie lustra i odbijają potencjalnie śmiertelną, namierzającą samoloty, wiązkę fal radarowych. Odbijają ją na boki. Do góry, do dołu, gdziekolwiek… byleby tylko nie z powrotem – wprost w oko radaru, który ją wysłał.

Zupełnie niczym wiązka radarowa, która nigdy przenigdy nie powinna powrócić do radaru, który pierwotnie tą wiązkę wyemitował. Przynajmniej z punktu widzenia i punktu siedzenia pilota kierującego tym STEALTH myśliwcem.

Z ostatniego zdania wyraźnie widać, że punkt widzenia bardzo zależy od punktu siedzenia (projektanci radaru mogliby mieć zgoła odmienny pogląd w tej kwestii).

P1130461 b

P1130462 b

Analogia do wiązki radarowej zaczyna być czytelna: wiązka ta nigdy nie powinna powrócić do radaru, który pierwotnie tą wiązkę wyemitował. To jest oczywiście punkt widzenia i siedzenia pilota kierującego myśliwcem Stealth.

Czytając zatem materiały prasowe, a przede wszystkim analizując to co widać na zdjęciach najnowszej kolumny IL Cremonese Sonus Faber, łatwo dojść do wniosku, że najważniejszymi priorytetami zespołu projektantów było uzyskanie małego litrażu obudowy, uzyskanie z niej wielkiego dźwięku i sprawienie wrażenia, że ta blisko 1.5 metrowa obudowa wiernie przeniesie średnie, niskie i najniższe częstotliwości bez jakiegokolwiek poczucia kompresji dynamiki czy podkolorowania barwy

A zatem jeśli punktem widzenia i/lub siedzenia projektantów w firmie Sonus Faber było uzyskanie małego litrażu obudowy, która daje “wielki dźwięk” i gra jak obudowa “Duuuuuża”, która wiernie przenosi średnie, Niskie i NAJ-niższe częstotliwości bez jakiegokolwiek poczucia kompresji dynamiki czy podkolorowania brzmienia dźwięku, to obrany przez nich “punkt siedzenia”, czyli założenia konstrukcyjne tej rombiasto-kanciastej obudowy i sama koncepcja wykorzystania technologii STEALTH w kontekście produkcji kolumny głośnikowej, wydaje się być, ostrożnie mówiąc, GENIALNA.

P1130464 b

P1130465 b

P1130451 b

A teraz, tak na koniec, mała praca domowa. Spójrzcie Państwo proszę na zdjęcie tych kolumn, na sposób ustawienia kątów pomiędzy pięcioma głównymi pionowymi ścianami obudowy, na to lekko odchylone od pionu ustawienie całej konstrukcji i spróbujcie sobie wyobrazić “kreski” po których rozchodzi się dźwięk od tylnej strony membrany i jak on się dalej “odbija”. Zaiste, układ wzajemnego ustawienia tych ścianek powoduje, iż ta tylna fala praktycznie nie ma możliwości powrócić w formie odbicia do membrany. Ani pierwszego, ani drugiego, ani trzeciego, ani czwartego ani piątego, ani szóstego.

Pozdrawiam,

Ziggy.

 

Permanent link to this article: http://hiend-audio.com/2015/11/24/znikajace-kolumny-stealth-il-cremonese-sonus-faber/